StacjaCzarny Dunajec

Zatrzymaj się
na Stacji

Sto dwadzieścia lat temu zatrzymywały się tu pociągi do Wiednia. Dziś zatrzymują się rowery. Wpadnij na gorącą kwaśnicę, zimną lemoniadę i widok na Tatry, dla którego naprawdę warto zsiąść z siodełka.

Kolejowa 30, Czarny Dunajec · codziennie 9:00 do 21:00

Budynek Stacji Czarny Dunajec z tarasem i parasolami, obok asfaltowa ścieżka rowerowa
  • Kuchnia Od śniadania po obiad. Regionalnie, po prostu i konkretnie.
  • Napoje bez alkoholu Duży wybór, bo przed Tobą jeszcze kawał trasy.
  • Rowery Serwis na miejscu. Wypożyczalnia elektryków i tradycyjnych już niebawem.

Kuchnia


Coś na szybko albo porządny obiad

Nie ma jednej pory dnia, o której się tu wpada. Rano śniadanie przed wyjazdem, w południe coś prosto z patelni, po południu pizza dla całej ekipy. Kuchnia gra pod rowerzystów i pod rodziny, a nie pod jedną i drugą osobno.

Od rana

Śniadania

Jajecznica, śniadanie góralskie z oscypkiem, omlety na słono i na słodko. Zanim wsiądziesz na rower.

W biegu

Szybko i sycąco

Pizza w trzech rozmiarach, burgery na wołowinie 200 g, kebab, zapiekanka, frytki. Także wersje wege.

Na dłużej

Obiad jak trzeba

Kwaśnica z żeberkiem, placek po zbójnicku, pierogi, pstrąg. Od poniedziałku do piątku danie dnia za 30 zł.

Napoje


Nie musisz kończyć wycieczki piwem

Największy nacisk kładziemy na napoje bez alkoholu, bo większość gości wsiada po chwili z powrotem na rower. Zimne, gorące, na ochłodę i na rozgrzewkę.

  • Kawa i herbata
  • Lemoniady
  • Napoje zimne
  • Woda i napoje na trasę
Ścieżka rowerowa biegnąca wzdłuż budynku Stacji Czarny Dunajec

Rowery


Serwis teraz,
wypożyczalnia wkrótce

Coś zaczęło stukać albo obcierać pięć kilometrów za Czarnym Dunajcem? Na miejscu mamy klucze i pompkę, więc drobne rzeczy poprawisz przy stoliku i ruszysz dalej tego samego dnia.

Niebawem otwieramy wypożyczalnię. Rowery elektryczne i tradycyjne, na godziny i na cały dzień.

Panorama tatrzańska ze ścieżką biegnącą przez las

Dlaczego „Stacja”


Tędy jeździły pociągi
do Wiednia

W 1904 roku, jeszcze za monarchii austro-węgierskiej, otwarto normalnotorową linię z Nowego Targu przez Czarny Dunajec do słowackiej Trzciany, czyli Trstenej, a stamtąd dalej w stronę Wiednia i Budapesztu. Przez lata jeździły tędy pociągi pasażerskie i towarowe wożące drewno, torf i bydło.

Ruch pasażerski zawieszono w 1989 roku, tory rozebrano niedługo później. Na podtorzu dawnej linii położono asfalt i dziś jest to jeden z najbardziej uczęszczanych odcinków Szlaku wokół Tatr. Wzdłuż trasy wciąż stoją mosty kolejowe i słupki pikietażowe.

Budynek stacji też przetrwał i właśnie w nim siedzisz. Odnowiony, stoi w tym samym miejscu co sto dwadzieścia lat temu i znowu jest przystankiem. Zmienił się tylko środek transportu.

Stąd nazwa i stąd logo: pinezka, góry i koło roweru.

Wnętrze restauracji z archiwalnymi zdjęciami dawnej stacji kolejowej na ścianach

Galeria


Jak u nas jest

Dojazd i kontakt


Prosto przy ścieżce

Rowerem zjeżdżasz z asfaltu i już jesteś. Samochodem? Parking na miejscu.

Telefon
18 265 72 35
Godziny
Codziennie 9:00 do 21:00
Sieć
Facebook · Google